Blog

Nowe wzory raportów

Autor: admin

Witamy serdecznie w roku 2017 i uprzejmie informujemy, że dla właściwej realizacji obowiązków niezbędne jest zaopatrzenie się w nowe formularze raportów dla sieci Auchan, Leclerc i Tesco.

 

Linki do ściągnięcia plików:

 

sieć Auchan - TUTAJ

sieć Leclerc - TUTAJ

sieć Tesco - TUTAJ

 

Pozdrawiamy i dziękujemy.

 

Zespół EMBI-Marketing

Zaplanuj dystrybucję treści dzięki znajomości mediów

Autor: admin

Content marketing to nie tylko dobrze przygotowana treść. To także udostępnienie treści tym, którzy mogą być nią potencjalnie zainteresowani. Im kanały dystrybucji są trafniej dobrane do grupy docelowej, tym skuteczniejsze są naszej działania. 

NAJCIEKAWSZE KAMPANIE SOCIAL MEDIOWE 2015

Autor: admin

Żeby kampania była dobra, wcale nie musi być droga, dlatego Anna Płachta, Social Media Director w Socialyse Polska, gościnnie na naszym blogu, pokazuje także kampanie, które nie kosztowały fortuny, a były angażujące i – co najważniejsze - skuteczne.

Dlaczego Video Marketing jest tak ważny?

Autor: admin

Dlaczego Video Marketing w sieci jest tak ważny? Na to pytanie odpowiemy w niniejszym poście, lecz najpierw warto rozważyć kilka innych kluczowych kwestii: czy twoja firma lub marka rzeczywiście potrzebuje filmów? Czy video marketing zapewnia dobre ROI w porównaniu z innymi działaniami marketingowymi?

 

H&M I ZALANDO z topowymi kampaniami wideo

Autor: admin

Ubiegły tydzień na rynku wideo online zdominowały kampanie związane z modą. Na pierwszym miejscu znalazła się społeczno-wizerunkowa kampania H&M, która dotarła aż do 3,9 mln użytkowników.

Chwila dla Twojej marki w nie swoim smartfonie

Autor: admin

Komunikacja marek w kanale mobile sprowadza się coraz częściej do optymalizacji płatnych działań reklamowych przy wykorzystaniu nowoczesnych modeli zakupu mediów. Coraz częściej zapominamy, że smartfon to jedyne medium, z którym łączy użytkownika osobista relacja i towarzyszy mu w każdym momencie życia. Poznaj proste zasady odkrywania chwil z perspektywy użytkownika, w których komunikacja Twojej marki może być o wiele ciekawsza i skuteczniejsza.

z artykułu dowiesz sie
jak silna relacja emocjonalna wiąże użytkowników smarfona ze swoim urządzeniem,

czym są mikrochwile (micromoments) w życiu użytkownika urządzeń mobilnych,

jak odkryć nową jakość w komunikacji marketingowej marki w środowisku mobilnym.

 

Według Słownika Języka Polskiego chwila to „krótki odcinek czasu”, moment znaczy tyle co „bardzo krótki odcinek czasu”, a Google proponuje jeszcze mniejszą cząsteczkę przemijającego czasu – micromoment – chwila, w której decydują się dalsze losy naszego dnia, która naprawdę coś dla nas znaczy. Nie „dla nas” marketerów i marketingowców – bynajmniej! „Dla nas”, użytkowników urządzeń mobilnych.


 

Jak blisko jesteś ze swoim smartfonem?

Pomyśl przez chwilę jak użytkownik, a nie jak marketer… codziennie rano twój pierwszy dotyk, to przesunięcie palcem touch screena w celu wyłączenia budzika lub przejście do trybu drzemki. Twój smartfon jest przy tobie rano? Jak blisko ciebie? Leży obok łóżka na stoliku, czy po prostu sypiasz z nim? Wszystkich, którzy uśmiechają się pod nosem zastanawiając się skąd ja to wiem, od razu informuję, że nie czytam w myślach. Ze smartfonem w dłoni zasypia statystycznie 60% użytkowników (Motorola Global Smartphone Relationship Survey).

Według tego samego badania, sześć na dziesięć osób chodzi ze swoimi urządzeniami mobilnymi do ubikacji, a pod prysznicem 17% użytkowników trzyma go w dłoni (teraz już rozumiesz dlaczego „wodoodporność” to cecha komunikowana przez niektórych producentów). Jedna piąta posiadaczy smartfonów woli zrezygnować z weekendowego seksu niż z tego urządzenia, a ponad połowa podczas pożaru najpierw będzie chciała uratować właśnie smartfona, a nie swojego kota…

A Ty co zrobisz, gdy wybuchnie pożar? A co robisz jak myślisz, że Twój smartfon się zgubił? Na samą myśl, że mógłby go ktoś teraz dotykać i przeglądać jego zawartość wpadasz w szał. Fakty są takie, że smartfon jest bardzo ważny w naszym życiu. Towarzyszy nam w setkach sytuacji, w setkach kontekstów, których nawet sobie nie potrafimy uświadomić.

Dlaczego Mobile First jest na drugim planie

Wróćmy jednak do roli marketera. Pomyśl, czy traktujesz możliwość komunikacji z człowiekiem, który jest w Twojej grupie docelowej, za pomocą smartfona tak bardzo poważnie, jak on poważnie traktuje swoje urządzenie?

Od czasu kiedy usłyszałem hasło „Mobile First” minęło dobrych kilka lat, ale wciąż bardzo trudno jest zrealizować kampanię marketingową lub jakiekolwiek inne działania komunikacji marketingowej, które zbudowane byłyby na fundamencie mobile. Owszem, obecnie praktycznie w każdym briefie podawana jest potrzeba obecności w kanale mobilnym, ale traktowane jest to na ogół jako ważny dodatek do kampanii. To ważne, ale jednak jako uzupełnienie kampanii, a nie strategiczna z punktu widzenia komunikacji z ludźmi oś działań marketingowych.

Zastanów się, czy Twoja grupa docelowa nie dorosła do tego, by planować dla niej kampanię opartą o mobilność? 19 milionów smartfonów; penetracja smartfonów w grupie wiekowej 15-19 lat – 91%; 20-25 lat – 88%; 30-39 lat – 79%; 40-49 lat – 58% – czy to nie wystarcza? Średnio ponad 68 minut na dobę użytkownicy tych urządzeń są online… ile to może być, chwil, momentów, micro-moments?

Matt Lawson, dyrektor marketingu Google odpowiedzialny za kampanie performance proponuje bardzo prosty schemat obecności w „tych chwilach”: Be there. Be useful. Be quick. Wszystkich zainteresowanych prowadzeniem działań komunikacyjnych w Google odsyłam bezpośrednio do źródła, natomiast chciałbym wykorzystać ten sposób myślenia, nie tylko podczas planowania kampanii (płatnych działań reklamowych) mobilnych, ale również na poziomie kreowania nowych stron, aplikacji, czy szeroko rozumianych koncepcji kreatywnych obecności marki w mobilnym internecie. Be there. Be useful. Be quick – to filtry, przez które możemy zbadać przydatność naszych pomysłów w środowisku mobilnym.

Be there

Be there – to wszystkie sytuacje, w których użytkownik będzie korzystał z Twojej strony, aplikacji, czy po prostu, w których chcesz wyświetlić reklamę. Musisz je przewidzieć, wyobrazić sobie te wszystkie możliwości, a jest tego bardzo dużo. Według raportu POLSKA.JEST.MOBI 2015 aplikacja player.pl zainstalowana była na 5,5 mln urządzeń mobilnych, na których użytkownicy generowali średnio 5 mln wyświetleń materiałów video; aplikację „Mam Talent” pobrano 378 tys. razy i w trakcie jednego sezonu użytkownicy dokonali 17,6 mln interakcji; na platformie mobilnej Allegro codziennie dokonywanych jest prawie 50 tys. transakcji; aplikacja gazeta.pl ma ponad 578 tys. pobrań, a sport.pl prawie 1 mln; aplikację z programem telewizyjnym Wirtualnej Polski zainstalowano 1,8 mln razy; Yanosik to już 3,1 mln pobrań i aktywność średnio 74 tys. użytkowników korzystających z niej w tej samej chwili; przepisy.pl to 1,5 mln pobrań aplikacji.
To są dane wydawców aplikacji, którzy zdołali dostosować swoje konteksty do potrzeb użytkowników korzystający z urządzeń mobilnych – nie musisz myśleć tylko, jak wykorzystać te środowiska do swoich działań opartych o płacenie za wyświetlanie reklam w tych środowiskach.Może warto zastanowić się, co moja marka ma do zaoferowania, jaki ma potencjał do zaistnienia w innej formule niż tylko płatnych reklam.

Na mobilnym Onecie zrealizujesz z powodzeniem swoją kampanię, ale weź pod uwagę, że są tam wszyscy twoi konkurenci i wszyscy szukają optymalnego modelu dotarcia „paid”. Może warto zredefiniować swoją strategię dotarcia do grupy docelowej i odkryć nowy potencjał w obszarach, które jeszcze są dla Twoich konkurentów tajemnicą. Nie planuj kampanii w oparciu o jeden schemat, wskaźnik, czy model – odkrywaj i testuj nowe możliwości.

Be useful

Be useful – adekwatny przekaz, kontekst czy funkcjonalność aplikacji dostosowane do potrzeb użytkownika w danej chwili są kluczowe w każdej chwili kontaktu twojej marki z użytkownikiem. Czy w jakikolwiek sposób odpowiadasz na potrzebę konsumenta? Pomagasz mu znaleźć ważną dla niego informację? Czy to dobry moment do sprzedaży produktu, czy może warto poczekać jeszcze jedną chwilę? Przy rozpatrywaniu kwestii użytkowych bardzo ważne jest dopasowanie się do kontekstu wynikającego z sytuacji w jakiej znajduje się odbiorca komunikatu.

Według badań użytkowników urządzeń z systemem Android najbardziej popularne sytuacje korzystania ze smartfonów to: „podczas spotkania ze znajomymi”, „w toalecie”, „w sklepie, żeby uzyskać rabat”, „w sklepie, żeby sprawdzić cenę produktu w innym miejscu”, „podczas obiadu rodzinnego”. Wydaje mi się, że nie trudno jest wykorzystać oczywiste sprzyjające dla marketerów sytuacje bezpośrednio związane ze sprzedażą, jednak te sytuacje są również dostrzegane przez osoby zarządzające komunikacją marek konkurencyjnych. Mobile to przestrzeń do budowania o wiele ciekawszych relacji z użytkownikiem niż tylko sprowadzających się do „kupowania” i „sprzedawania” – to nie jest targ i nie musisz tylko walczyć o najlepszą cenę dla najlepszych placementów Twojej reklamy.

Be quick

Be quick – często sekundy zdecydują o tym, czy Twój komunikat zostanie zauważony i wykorzystany albo zdecyduje o tym, czy funkcja, którą proponujesz jest dla użytkownika zrozumiała, prosta, czytelna, i przyjazna. Jako użytkownik iPhone’a doceniam fakt, że mam dostęp do latarki na „jeden klik” zaraz przed odblokowaniem urządzenia. Ktoś wyobraził sobie, że jeśli będę potrzebował latarki, to w sytuacji, kiedy dostęp do źródła światła będzie dla mnie krytycznie istotny i nie będę raczej miał czasu na procedurę: 1. aktywacja telefonu 2. odblokowanie ekranu; 3. wpisanie kodu zabezpieczającego lub skan odcisku palca 4. wyszukanie aplikacji „latarka” 5. uruchomienie aplikacji; mam procedurę dwukrokową – dostęp do latarki zaraz po aktywacji telefonu z poziomu szybkiego menu.

Czy myślenie w kategoriach 3B sprawdza się na co dzień? Moim ulubionym przykładem skuteczności takiej perspektywy jest kampania platformy bookingowej Red Roof Inn. Miała ona miejsce w roku 2014, ale wciąż powinna być źródłem inspiracji dla wszystkich, którzy chcą osiągnąć 365% wzrost konwersji swoich kampanii oraz 60% wzrostu sprzedaży.

  • Be there – zdefiniowano sytuację, w której mogą znaleźć się potencjalni klienci – odwołanie lotu ze względu na trudne warunki atmosferyczne. Wyobrażono sobie pasażera takiego odwołanego lotu, którego jedną z pierwszych czynności jest poszukiwanie noclegu w okolicy lotniska oczywiście przy użyciu smartfona i oczywiście za pomocą wyszukiwarki Google.
  • Be useful – kampania reklamowa w wyszukiwarce skorelowana z sytuacją na lotnisku. W momencie kiedy na danym lotnisku były odwołane loty, wartość stawki za reklamę wyświetlaną w danej lokalizacji podbijano, by pojawiała się na pierwszym miejscu. W ten sposób odpowiadano wprost i bezpośrednio na potrzebę znalezienia taniego noclegu w okolicy lotniska. Komunikat reklamy tekstowej był kontekstowo powiązany z sytuacją: Twój lot jest odwołany? Mamy nocleg zaledwie 3 mile od lotniska.
  • Be quick – model kampanii zbudowany był na zintegrowanym systemie powiązania w czasie rzeczywistym danych z lotnisk (automatyczne ściąganie informacji z bazy danych dotyczących odwołanych lotów) z systemem aukcyjnym reklam Google (sygnał odwołanego lotu determinował wzrost stawki za wyświetlenie reklamy w danej okolicy w celu przebicia się na pierwsze miejsce). Wykorzystano dokładnie tę chwilę, w której decydowały się losy rezerwacji miejsca hotelowego.

Teraz Ty musisz być smart.

Do jakich sytuacji pasuje Twój przekaz, twój produkt, obietnica jaka za nim stoi? Pomyśl o tych wszystkich innych kontekstach, których nie bierzesz na razie na serio pod uwagę. Wolisz „obiad rodzinny” czy „pobyt w toalecie”? A może chcesz dalej walczyć o lepsze miejsce w wyszukiwarce? Jeśli szukasz innej drogi, zdecydowanie łatwiej odnajdziesz się w nieswoim smartfonie, jeśli zaczniesz myśleć z perspektywy użytkownika tego urządzenia, który będzie z niego korzystał gdziekolwiek… kiedykolwiek… Be there. Be useful. Be quick.

 

http://marketerplus.pl/teksty/chwila-dla-twojej-marki-w-nie-swoim-smartfonie/

Hochland „Na gorąco!” – ODKRYCIEM ROKU!

Autor: admin
1097216663570f3d45a69b6
 
Sery Hochland „Na gorąco!” zostały wyróżnione tytułem DOBRA MARKA 2016 – Jakość, Zaufanie, Renoma – w kategorii ODKRYCIE ROKU. Nagrody i wyróżnienia zdobywane przez produkty z oferty Hochland są potwierdzeniem ich wysokiej jakości, docenianej przez konsumentów, o czym rozmawiamy z Jackiem Wyrzykiewiczem, PR & Marketing Services Managerem w Hochland Polska.
 
Co oznacza wyróżnienie DOBRA MARKA 2016 – Jakość, Zaufanie, Renoma – w kategorii ODKRYCIE ROKU?

Hochland „Na gorąco!” zdobywa serca i podniebienia konsumentów i coraz częściej gości w ich lodówkach i na stołach! Wyróżnienie to przyznawane jest najbardziej innowacyjnym, rozwojowym i rozpoznawalnym markom obecnym na polskim rynku. W ramach Programu Dobra Marka już po raz siódmy zostały przeprowadzone badania mające na celu określenie wartości, aktywności oraz rozpoznawalności poszczególnych brandów. Przedmiotem analiz, dokonanych między innymi na podstawie ogólnodostępnych źródeł, objęte zostały głównie: pozycja rynkowa poszczególnych marek i ich progres, jakość prezentowana przez dany produkt lub usługę oraz stopień zaufania konsumentów i klientów. Organizatorem Programu Dobra Marka są Biznes Trendy przy dzienniku Rzeczpospolita. Nasza nowość Hochland „Na gorąco!” to propozycja dla tych, którzy w kuchni cenią wyśmienity smak i wygodę przyrządzania posiłków. Nowe sery są idealne na śniadanie, jako przekąska w ciągu dnia czy na kolację. To uniwersalny, wygodny sposób na oryginalne przekąski i potrawy, które dodadzą pozytywnej energii. Od początku roku w różnych mediach (telewizja, kino, internet, nośniki zewnętrzne, punkty sprzedaży) trwa intensywne wsparcie dla plastrów Hochland „Na gorąco!”. Efektem tego wsparcia jest rosnące zainteresowanie produktem ze strony konsumentów, którzy coraz częściej sięgają po naszą nowość na sklepowych półkach. 

Co jest sekretem Hochland „Na gorąco!”? 

Ser to absolutna podstawa! Hochland „Na gorąco!” to grube plastry sera, duża ilość dodatków i bogaty smak! To głównie atuty nowej linii Hochland, które sprawiają, że jest to idealny produkt do przyrządzenia szybkich i smacznych dań na gorąco. Pyszne plastry dostępne są w trzech wariantach. Ser z szynką i pieczarkami to gratka dla zwolenników tradycyjnych smaków. Fanom pełnej aromatu kuchni śródziemnomorskiej przypadnie do gustu wersja z pomidorami i ziołami. Z kolei miłośnicy wyrazistych smaków pokochają pikanterię sera z salami i chili. 

Jak ważna jest jakość dla Hochland Polska?

Dbałość o jakość produktów Hochland Polska zaczyna się od surowców i opakowań, przez proces produkcji, magazynowania, transportu, aż do dostarczenia produktu do rąk konsumenta. Firma wykorzystuje sprawdzone surowce pozyskiwane w ramach współpracy z dostawcami, a produkcja odbywa się zgodnie z wymaganiami uznanych międzynarodowych standardów potwierdzonych certyfikatami: IFS (International Food Standard) oraz BRC (British Retail Consortium). Certyfikaty jakościowe potwierdzają, że zakłady Hochland Polska funkcjonują w sposób gwarantujący odpowiedni poziom jakości i bezpieczeństwo produktów, nie pozwalają też zapomnieć o ciągłym doskonaleniu. Hochland Polska dba o dostarczanie klientom produktów o wysokich walorach smakowych, pozwalających komponować codzienny jadłospis w zdrowy i zbilansowany sposób. 

Czy moda na gotowanie sprzyja rozwojowi kategorii serów?

Jedząc dużo serów chronimy organizm przed osteoporozą. Ponadto wapń jest niezbędny do prawidłowej pracy serca, regulując m.in. kurczliwość mięśni, krzepnięcie krwi oraz obniżając cieśninie krwi. Coraz modniejszy staje się trend powrotu do prostych, domowych smaków, a jednocześnie odkrywanie nowości. Tempo życia jest coraz szybsze, coraz większa ilość osób zaczyna preferować zdrowy styl życia, zdrowe odżywianie, większą ilości sportu, co wpływa na poszukiwanie szybkich i wygodnych rozwiązań w produktach spożywczych. Sery powodują przypływ energii i dobre samopoczucie. Jest to zasługą kwasu glutaminowego i witaminy B12, które uczestniczą w produkcji neuroprzekaźników, dających uczucie odprężenia. Dzięki witaminie B12 jesteśmy też odporniejsi na stresy, wydajniej pracują nasze szare komórki poprawiając pamięć i koncentrację. Zwiększa się też wytwarzanie krwinek czerwonych, co zapobiega anemii.

Pomysłów na dania z serem jest niezliczenie wiele. Stąd warto odnowić nasze dotychczasowe dania, czyniąc je bardziej pełnowartościowymi, zdrowszymi, ale przede wszystkim smaczniejszymi! Zachęcam do eksperymentowania z serami Hochland, bo to jest pyszne! Nasza strategia zakłada zaoferowanie ciekawych produktów dla każdego klienta. Do portfela marek dostępnych w Polsce należą najpopularniejsze sery – m.in. Hochland, Almette, czy Valbon.


Czwartek, 14 kwietnia 2016 Autor: Monika Dawiec, HURT & DETAL Nr 04/122. Kwiecień 2016

Piwne preferencje Polaków

Autor: admin
Piwo jest kluczową kategorią w małych sklepach. Które marki najczęściej wybierają konsumenci?
 
Rynek piwa jest w Polsce stabilny i dojrzały. Choć miniony rok branża zakończyła wynikiem pozytywnym, eksperci są ostrożni w stawianiu optymistycznych prognoz na przyszłość. Polski rynek jest nasycony i bardzo konkurencyjny.

Sezon grillowy

Autor: admin

Maj to czas, kiedy na zewnątrz wreszcie robi się ciepło, drzewa się zielenią, a długi weekend jest okazją do spędzenia czasu z najbliższymi przy grillu. Dla detalistów to okres kiedy z półek w dużych ilościach znikają kiełbasy, karkówki, kaszanki, przyprawy, sosy, ketchup czy musztardy.